czwartek, 23 maja 2013

Witam wszystkich serdecznie. Pochwalę się nowymi torebkami z filcu. Pierwsza z motylami użytkowana prze zemnie. Dodatkowo kosmetyczka i takie małe coś na telefon albo bilety.



 Drugą zrobiłam swojej mamie na zbliżające się Dzień Matki.


sobota, 4 maja 2013

Filcowa torba

Witam :)
Tu ZielonaKrówka.
Obiecałam mamie, że wrzucę jej posta, bo ona teraz albo ciągle w pracy, albo szyje, kroi i roluje rurki na papierową wilkinę. Pokażemy Wam świeżutką, dziś wykończoną torbę filcową w jaskółki. W komplecie do torby kosmetyczka na guziczek. Jaskółki wycięte z filcu, dzióbki domalowane złotą farbą, a do tego koronkowa broszka. Nie wiem czy domalowane dzióbki wystarczą jako element rysunku, ale zaryzykuję i posyłam torbę na wyzwanie do szuflady ;).
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Gosia pozdrawia też ;).

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wiklinowy koszyczek nr.2 z rączką

Koszyczek z wikliny papierowej, a kwiatki z łupinek orzeszków pistacjowych. Kształt wyszedł sam, podczas wyplatania. Puki co eksperymentuję w malowaniu wikliny i mam już trochę porównań, co lepsze.Pozdrawiam z wielkim uśmiechem bo nareszcie WIOSNA :}

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

koszyczek z papierowej wikliny

Oto i jest pierworodny papierowej wikliny. Ja jestem z niego dumna. Daleko mi do cudeńków, które oglądam na innych blogach, ale wiem, że to możliwe. Pewnie inne będzie jego przeznaczenie, ale to tak na szubko, żeby Wam się pochwalić. Pozdrawiam i wracam do malowania , a teraz koszyczek

środa, 3 kwietnia 2013

Przygoda z riszelie




Riszelie, tym byłam pochłonięta kilka ładnych lat temu. Obrazki, które widzicie zdobią jedną ze ścian mojego mieszkania. Tego rodzaju wyszywania nauczyłam się od mojej mamy. Pewnie kiedyś do tego wrócę bo przyjemna to robótka. Natomiast od dzisiaj zaczęłam przygodę z papierową wikliną, na efekty do pokazani trzeba poczekać. Samo robienie tych rurek już jest fajne :)



wtorek, 19 marca 2013

Kurki

         
I znowu coś  ze świątecznym akcentem z filcu. Pragnę zaznaczyć, że do zrobienia tej kurki zainspirował mnie jeden z blogów, które odwiedzam. Jak już pisałam raczkuje w blogowaniu i miałam obiekcje, czy takie branie pomysłów jest ok. Pozdrawiam cieplutko czekając na wiosnę.

Kurki wysyłam na rękoczyny do Art-Piaskownicy.
Koralików używam do przyzdobienia skrzydełek, na sznureczek od kurkowej zawieszki i na kurze łapki.

środa, 13 marca 2013

Wielkanocne kicaje

Filcowe drobne,kolorowe,małe i każdy inny
nie szablonowa robótka,to lubię.
Zaczęłam przygodę z blogiem. Owszem zaczyna mnie to wciągać, ale zajmuję mi to jeszcze za dużo
czasu, który wcześniej poświęcałam filcusiowi :(

poniedziałek, 11 marca 2013

Filcowe plasterki

A to coś nowego ale też z filcu. Od córci na gwiazdkę dostałam zestaw kolorków filcu i dodatki do robienia biżuterii i bardzo mi się to spodobało.

sobota, 9 marca 2013

pierwszy post

   No i się stało,córcia namówiła mnie na założenie bloga,mam nadzieje że mnie to wciągnie.Robiła bym wszystko i ze wszystkiego byle by było małe,kolorowe i do ozdoby lub użytku.
Na początek pokrowiec na telefon z filcu.
Zapraszam i pozdrawiam odwiedzających :)